Minimalistyczne meblościanki

Minimalizm – najczęściej powtarzane słowo ostatnich lat dotyczące nie tylko aranżacji wnętrz, ale także stylu życia. W dużym skrócie chodzi o to, by było jak najmniej, jak najjaśniej. Nawet trend „zero waste” doskonale wpisuje się w ten kierunek. Każdy element ma być bardzo mocno przemyślany, aby uniknąć zbędnych przedmiotów i w ten sposób można stworzyć niezwykle spójną, czasem nawet wręcz ascetyczną aranżację, która zaskakuje oryginalnością i jest przyjazna wszystkim domownikom. To również minimalistyczne meble systemowe, które zaskakują niezwykłym wykończeniem, a także szeregiem możliwości, które odpowiadają na potrzeby współczesnych ludzi.

Pozbyć się niepotrzebnych rzeczy

Kultowe „mniej znaczy więcej” powtarzane jest niczym mantra przy aranżacjach salonów i sypialni, a także na przykład przedpokoju. Większość osób decyduje się bowiem w duchu minimalizmu urządzić całe mieszkanie. Jednym z podstawowych zestawów mebli stają się meblościanki w swojej nowej odsłonie. Nowoczesne propozycje poza nazwą niewiele mają wspólnego z systemami znanymi z czasów PRL-u. Są funkcjonalne, estetyczne, świetnie odpowiadają na potrzeby domowników oraz stają się multifunkcjonalne, co szczególnie sprawdza się w niewielkich mieszkaniach, ale świetnie wygląda też w większych przestrzeniach.

Minimalistyczne meblościanki to przede wszystkim po biel. Wykorzystuje się ją również na ścianach, w oświetleniu i w dodatkach. Przede wszystkim chodzi o to, by optycznie powiększyć przestrzeń. Dlatego właśnie meblościanki chętnie wykorzystują wykończenie o wysokim połysku oraz witryny i półki podświetlenie niezwykle modnymi LED-ami. Taka gra świateł i cieni daje niezwykły efekt. Salon staje się jaśniejszy, a wszystkie jego elementy takie jak na przykład dodatki czy sprzęt multimedialny doskonale wyeksponowane. Nie należy się bać bieli, bo pomimo swojego chłodu wcale nie musi dawać wrażenia sterylnego wnętrza. Na tym tle pięknie będą się bowiem prezentować ozdoby w innych kolorach czy też tkaniny z wzorami, ale powinno być ich jak najmniej. Specjaliści podkreślają, by w minimalistycznych przestrzeniach zdecydować się na zasadę trzech barw, która daje świetny efekt, pozwala wykreować oryginalną przestrzeń, a z drugiej strony zapewnia przytulność. Do białej meblościanki RENO doskonale pasować będą dodatki i komplet wypoczynkowy w szarościach, kolorach miodowych czy też niezwykle modnych barwach morskich. Wysoki połysk fornirów i proste bryły wprowadzą do salonu niezwykły efekt porządku i harmonii. W w takim wnętrzu chce się odpoczywać, pracować i przyjmować gości.

Małe wnętrza duże potrzeby

Szczególnie w niewielkich salonach doskonale sprawdzają się minimalistyczne meblościanki. Nie tylko świetnie wyglądają, ale również zapewniają dużo miejsca na przechowywanie i ekspozycję także nowoczesnego sprzętu multimedialnego. Proste bryły i jasne kolory doskonale wpiszą się w charakter tych wnętrz, które są dość ograniczone. Często również bardzo nieustawne. Meble modułowe można bowiem ustawiać tak, jak się chce lub tak, jak ma się potrzebę. Doskonale prezentują się na przykład meblościanki w stylu skandynawskim. Łączą biel w matowym wykończeniu oraz kolory szlachetnego drewna. Lekkości dodają na przykład charakterystyczne ukośne nóżki, a uwagę przyciągają designerskie stoliki. Taką propozycją może być na przykład Meblościanka VINIE. Dzięki połączeniu kolorów bez problemu meble wpiszą się w każdą aranżację i podkreślą nawet klasyczny wygląd stolarki. Poza tym to designerskie rozwiązanie, które z pewnością będzie przykuwać uwagę. Do tej meblościanki warto dopasować również dywany, plakaty czy dodatki również utrzymane w skandynawskich trendach.